Pierwszy dzień turnieju za nami

Sporo emocji dostarczyły kibicom uczestniczki Police Summer Cup 2018, w inauguracyjnym meczu Pogoń Szczecin zmierzyła się z norweskim Skrim Kongsberg. Faworytkami były gospodynie, ale parkiety zweryfikował te prognozy. Ekipa ze Skandynawii postawiła twarde warunki, ostatecznie punkty zostały dopisane do konta podopiecznych Nevena Hrupca. W samo południe rozpoczął się drugi mecz, popularne „Miedziowe” zmierzyły się  Galiczanką Lwów. Prowadzenie ekipy z Lubina utrzymywało się do 50 minuty, wówczas do głosu doszły Ukrainki. Mimo ambitnej walki, ostatecznie końcówkę lepiej rozegrały podopieczne Bożeny Karkut i to one zgarnęły komplet punktów.

Po przerwie obiadowej na parkiet jako pierwsze wyszły zawodniczki Zagłębia oraz norweskiego Skrim. W spotkanie zdecydowanie lepiej weszły zawodniczki z Dolnego Śląska, mimo ambitnej postawy ekipy z Konsgberg, musiały uznać wyższość Zagłębia.

O 19:00 Pogoń podejmował dobrze znaną sobie z europejskich pucharów Galiczankę Lwów. Szczecinianki szybko wypracowały sobie wysoką przewagę, jednak im bliżej końcowego gwizdka, tym ona malała. W 57 minucie ekipa z Ukrainy mogła rzucić na remis, ale w bramce świetnie spisywała się Pruenster i dzięki temu komplet punktów powędrował do Pogoni,